Dom pasywny a położenie okien

W ostatnich latach coraz więcej słyszymy o tym, że powstają kolejne domy pasywne, zwłaszcza w segmencie budownictwa jednorodzinnego, że taki domy nie wygaja zbytnich kosztów ogrzewania ich, że są zgodne z dyrektywami unijnymi mówiącymi o dbaniu o naturalne środowisko i jak najmniejszej emisji dwutlenku węgla do atmosfery, a więc można uzyskać na budowę takich domów specjalne dotacje unijne czy kredyty preferencyjne na ich budowę lub modernizację. Ideą domów pasywnych jest to, aby w jak największym stopniu zabezpieczyć uciekanie na zewnątrz ciepła zgromadzonego we wnętrzu, by ograniczyć wnikanie do wnętrza zimnego powietrza z zewnątrz, by maksymalnie wykorzystać wszystkie dostępne źródła energii odnawialnej, jak wody geotermalne czy promienie słoneczne. W tym ostatnim względzie bardzo dużą rolę mają do odegrania okna, jakie będziemy instalowali w domu pasywnym – chodzi nie tylko o odpowiednia jakość okien, a więc o jak najniższy współczynnik przenikalności ciepła, ale też o ilość okien i ich sposób osadzenia, jak też i miejsce ich montowania. Jak najwięcej okien powinno być od strony południowej i zachodniej budynku, natomiast od strony północnej w ogóle nie powinno ich być, jeśli projekt domu to umożliwia. Kolejna kwestia to osadzenie okien – należy ramy okienne umocować jak najbliżej krawędzi zewnętrznej muru, to bowiem pozwoli na maksymalnie dużo promieni słonecznych, wnikających do wnętrza poszczególnych pomieszczeń, a więc lepsze docieplenie tych miejsc.